 |
Menu:
Metaprograms
Accessing Cues I
Metaprograms
Accessing Cues II
Metaprograms
Accessing Cues III
Metaprograms
Accessing Cues IV
Metaprograms
Accessing Cues V
|
Temat, o jakim zaraz się dowiesz, ja opracowałem. Kredyt idzie do Erica Robbie, który niedawno rzucił mi pomysł - samo wykonanie zabrało mi i moim
Masterom na ostatnim treningu trochę więcej tygodni. Ponieważ kwestią czasu jest kiedy inni trenerzy zerżną to ode mnie, dlatego by było jasne - wymyślił to Grzesiak z ogromną pomocą swoich studentów - dzięki więc Paweł z Elbląga, Cziczeron, ksiądz Jarek, Darek, Olga, Szakal, Adam, Roksana, Gosia żona, Bartek z Poznania. Bez Was byłoby o wiele trudniej!
NLP
Z metaprogramami jest mniej więcej tak - wiadomo że są ważne, a mało kto wie co ma z nimi robić. Bawienie się w rozpoznawanie
w sposób werbalny jest w ogromnym stopniu stratą czasu i wysiłku; gdybyś miał do czynienia ze spolaryzowanym gościem, to zanim z nim zaczniesz rozmawiać musisz wiedzieć jak, bo on - w założeniu - zbije i tak to, co powiesz. Zaproponowanie mu więc oferty mija się z celem, bo automatyczny pilot każe mu ją odrzucić. Pytanie na wagę złota brzmi więc - jak rozpoznać metaprogramy zanim się do kogoś odezwiesz.
Coaching
Gdy po raz pierwszy usłyszałem o metaprograms accessing cues - to jakby ktoś domknął mi kółko. Do tej pory świadomie rzadko kiedy zwracałem na nie uwagę, za dużo rzeczy było do obserwowania by jeszcze dokładnie skupiać się na czymś, co uważałem nie było najlepiej opracowane. Przecież nikt nigdy nie będzie absolutnie spolaryzowany w jedną stronę, ludzie przeskakują między swoimi
metaprogramami jeden po drugim w zależności od okoliczności, więc stosowanie ich niespecjalnie mnie kręciło. Może dlatego że uczono mnie tylko o wersji werbalnej - cóż, niewerbalna wtedy jeszcze nie istniała.
Pomysł rzucił Eric Robbie, nie mówiąc ni słowem jak to się je. Ale zacząłem szukać. Wtedy pewne rzeczy - jak zawsze wychodzisz z założenia że są, ale ich nie widzisz - stały się jasne i zrozumiałe. Pomyśl. Czy kiedyś spotkałeś jakąś osobę, która wiedziałeś że się z tobą nie zgodzi? Nie miało znaczenia co powiesz, zrobisz, jasne było że ona się sprzeciwi. Tłumaczyłeś to nastawieniem, podejściem, czymkolwiek, zamykając drogę pewnym sygnałom, które otrzymywałeś i podświadomie rozumiałeś. Ale skądś musiałeś to wiedzieć - pytanie brzmi - jak.
więcej...
|
 |