 |
Menu:
Metaprograms
Accessing Cues I
Metaprograms
Accessing Cues II
Metaprograms
Accessing Cues III
Metaprograms
Accessing Cues IV
Metaprograms
Accessing Cues V
Katalog
ODP
|
IV grupa - Opcje/procedury -
ważna lingwistyka i chunkowanie informacji
Hipnoza
-Opcje- najczęściej jest na poziomie bardzo ogólnym, używa wielu
nominalizacji, których desygnaty zna tylko on. Podstawowa wartość - wolność.
Uwielbia możliwości i łatwo się ekscytuje nowymi wyzwaniami i innymi doświadczeniami.
NLP Struktury gramatyczne to często równoważniki zdań, niekonkretne wzorce
intonacyjne. Głos przeciągany, potwierdzający, bardziej akceptuje niż
podważa. Ciało wyluzowane, spokojne, dla mnie większość ludzi mieszkających
na Karaibach jest nastawiona na opcje - wstają rano, na wyspie nie ma co
robić, palą zioło i są niemożliwie zrelaksowani. Duże obrazy często
bez konkretnej treści, które są niejako matrycą dla pojawiających się
możliwości - wtedy taki obraz wypełnia się treścią, często tych obrazów
jest bardzo dużo. Dialog wewnętrzny nie istnieje albo gra niezauważalną
rolę. Twarz często rozmarzona. Szuka rozwiązań.
Coaching Warszawa
-Procedury- niezwykle istotne gesty. Procedurowcy muszą w swojej głowie
organizować procedury i robią to w ogromnej większości przypadków w
formie list obowiązków. Będą więc wymieniali na palcach, liczyli
dialogiem wewnętrznym, opiszą listę jaką mają przed sobą wodząc po
niej palcem. Obrazy są małe i blisko twarzy. Głos bardzo konkretny, w
formie zdań, jeśli gdziekolwiek coś nie będzie miało formy procedury
lub następujących po sobie kroków, błyskawicznie zadadzą pytanie
"jak". Ten metaprogram, w połączeniu ze szczegółowym, jest
jednym z najbardziej wkurzających połączeń jakie funkcjonują w tym
zakresie. Rzucasz hasło "jedziemy na wakacje" i jeszcze nie masz
pojęcia co i jak, a oni już będą się dopytywali jaki kolor butów mają
zabrać. To jaką metaprogramy są metapułapką dla każdego z nas, gdy
jest się mocno po jednej stronie, pokazuje sytuacja z mojego ostatniego
treningu - jeden facet do dziewczyny (który jest bardzo szczegółowy, a
jego rola to bycie ogólnym) zadaje pytanie - "Gdzie chcesz jechać ze
mną na wakacje w góry?", dziwiąc się że "góry"
ograniczają jej pole wyboru. Kinestetyka przechodzi od pewności gdy
wszystko ma początek i koniec, poprzez wątpliwość gdy rzucane jest
otwarte hasło na ogólnym poziomie - nie mając dokładnych instrukcji często
nie będą wiedzieli co jak zrobić. Dialog wewnętrzny może wyprzedzać
ich słowa kolejnymi punktami planu. Pozycja ciała zwrócona do rozmówcy i
blisko, często bardzo uważnie słucha.
V grupa - Ogólny/szczegółowy - ważna lingwistyka i submodalności
-Ogólny- słowa "generalnie", "zwykle", "ogólnie",
"z zasady". Bardzo dużo nominalizacji. Ciało swobodne,
wyluzowane, obrazy duże i dalej, często w postaci matryc do wypełnienia
treści. Kinestetyka przyjemna, zrelaksowany. Często w połączeniu z
opcjami. Głos wyraźny, spokojny. Mało dialogu wewnętrznego, bo nie jest
potrzebny. Bardzo mało konkretny, co jest związane z obrazami daleko od
niego i brakiem ich treści. Chunking w dół, czyli stopniowanie poniżej
zacznie wypełniać je treścią.
-Szczegółowy-Zdania wielokrotnie złożone, wiele pytań. Głos
podeskcytowany, domagający się odpowiedzi. Gesty konkretne, dobitne,
wskazujące na obrazy - w dużej ilości, blisko twarzy. Kinestetyka dająca
uczucie "porządku" i "pewności". Oczy rozbiegane,
skaczące po obrazach Dialog wewnętrzny w formie często pytającej
"co dalej?", "jak dokładnie?" i bez przerwy chunkując
na dół. Obrazy wypełnione treścią, unika nominalizacji albo zaraz szuka
ich przykładów. W połączeniu z procedurą killer.
VI grupa - Akceptujący/Spolaryzowani - kinestetyka i podejście grają
pierwsze skrzypce
-Akceptujący - cudowny metaprogram dla wszystkich, przypomina grupę krwi 0
Rh +, bo pasuje do każdego i wszystkich. Akceptujący są nastwieni na
"tak" i gdy się sprzeciwiają, pojawia się u nich nieprzyjemna
kinestetyka. Głos spokojny, często potakują głową. Potwierdzają
dialogiem wewnętrznym albo go wyłączają. Skupieni na rozmówcy, poświęcają
mu uwagę. Często w społeczeństwie przyjmują role tzw. altruistów i
zajmują się pracą dla innych - woluntariusze, lekarze, nastawieni na
pomoc. Obrazy duże, blisko. Bardziej kinestetyczni, potrafią świetnie
wchodzić w uptime i skupiać się na tu i teraz, wtedy myśli wewnątrz
przestają grać jakąkolwiek rolę. Pochyleni w kierunku rozmówcy.
-Spolaryzowani - "ale", "natomiast", "nie".
Mają wbudowany automat szukający alternatyw. Fascynujące, na ich twarzach
wypisane jest że nie zgadzają się z tym co mówisz - masa dialogu wewnętrznego
wywołującego kinestetykę niezgodności. Dialog szuka alternatyw, mogą też
pojawić się obrazy w dużej ilości z innymi możliwościami. Nie są
negatywnie nastawieni, działają raczej na zasadzie maszyny szukającej
innych opcji. Na twarzy bardzo charakterystyczny grymas, brwi często na dół,
zbliżające się do nosa. Potrafią jak mało kto wnikliwie patrzeć się
na rozmówcę - często tak długo, że wprowadzają go z zły nastrój.
Burzą raport szukając alternatyw, bardzo podświadomie będąc odbierani
przez rozmówcę jako osoby wrogie. Rzadziej się uśmiechają. W
kategoriach Virginii Satir - komputer.
więcej...
|
 |