www.N-L-P.biz


Menu:

Metaprograms Accessing Cues I

Metaprograms Accessing Cues II

Metaprograms Accessing Cues III

Metaprograms Accessing Cues IV

Metaprograms Accessing Cues V

Katalog ODP

VII grupa- Podobieństwa/różnice - sposób zachowywania się i organizowania swojej mapy
Szkolenia NLP
-Podobieństwa - wyobraź sobie osobę, która ma podobną opinię jak większość. Nosi się podobnie, nie wystaje z tłumu. Jest częścią systemu, w jakim funkcjonuje. Opiera swą kinestetykę na czymś, co już zna, bo daje jej to poczucie bezpieczeństwa. Patrzeć będzie bardzo często w swoją lewą stronę - bo tam organizuje przeszłość na swojej linii czasu. Przewaga systemu wzrokowego nad audio i dialogiem, duże obrazy z przeszłości będące podstawą do oceniania teraźniejszości i przyszłości. Bardziej żyją tym co było niż tym co będzie i tym co już znają. Coaching Lojalni klienci, mężowie, partnerzy - po zdobyciu ich zaufania i spełnieniu kryteriów możesz zyskać towarzysza na resztę życia - bo patrząc w przyszłość będzie robił obrazy w oparciu o przeszłość, a w przeszłości jesteś już Ty. Niezwykle istotna wiedza. Językowo bez przerwy porównują, czyli słowo "jak". Stan niepewności w sytuacji nowej, wtedy też włączanie dialogu. Wzrok "szukający".
Trener NLP
-Różnice - szukają innych opcji, często się nie zgadzają. Pełne zdania. Głos często z wzorcami intonacyjnymi. Ekscytują się nieznanym i nowym. To jest typ gościa który szybciej pojedzie tam gdzie jeszcze nie był niż tam co już widział. Często tworzy obrazy, odsuwa od siebie te które dotyczą tego co zna, albo traktuje je jako kryterium oceny. NLP Jak masz takiego męża albo klienta, zapewnij mu ten sam produkt w różnych wersjach - inaczej będzie szukał. Charkterystyczne, bardzo często są to osoby naderaktywne i szukające możliwości. Z nim nie będziesz się nudził, bo on nie będzie się nudził z sobą. Dialog wewnętrzny szuka poprzez "a to...a tamto...a jakby.." itd. Może dużo gestykulować.

VIII grupa - Muszę/Powinienem/Chcę - motywacja!!!!!!!!!!

Fascynujący zestaw. Idę o zakład, że unikasz tych rzeczy jakie musisz zrobić, czujesz się winien nie robiąc tego co powinineś i najwięcej robisz tego, co chcesz.

Metafundamentem dla "muszę" jest obowiązek. Lubisz obowiązki? Lubisz jak ktoś Ci mówi, że musisz coś zrobić? Słowo bardzo mocno zakotwiczone na rozkazy z dzieciństwa ze szkoły i od rodziców. Spróbuj zmusić do czegoś nastoletnią córkę...Hmmm... Muszę jest zawsze związane z motywacją kija, czyli jedyne co uzyskasz robiąc to co musisz to ulgę związaną z tym.. że już nie musisz. Ile razy jako rodzic mówiłeś - zrób pracę domową (musisz) i możesz iść na podwórko (chęć, czyli nagroda). Nie rozumie tego rozgraniczenia Kościół katolicki, który funkconuje w oparciu o musisz i powinieneś, więc zyskuje ewentualnych zwolenników poczuciem obowiązku i instalowaniem winy - a zważywszy na "mea culpa" to teoria się potwierdza. Zapamiętaj raz na zawsze - i musisz to zapamiętać (żarcik:) - ludzie motywujesz na dłuższą metę nie poprzez wywoływanie w nich strachu co się stanie jak czegoś nie zrobią (pójdą do piekła) - tylko poprzez to, by chcieli coś zrobić sami - wtedy ich działanie będzie oparte na wewnętrznej spójności, a nie zewnętrznym przymusie.

Metafundamentem dla "powinienem" jest poczucie winy. Ile rzeczy, które powinieneś, faktycznie robisz? Dieta - powinno się jeść zdrowo, mówi pan przy golonce. Powinno się ładnie wyglądać wychodząc na miasto itd - to wszystko, tak jak muszę, jest oparte na zakazach i nakazach, czyli bezpośrednio uderza w wolność jednostki dokonywania wyborów.

Zarówno dla muszę jak i powinienem charakterystyczne jest motywacja OD. Unikają kary. Chodząc, tracą rytm. Ich głos się łamie, wyraża smutek lub niezadowolenie. Często mają zewnętrzny, bardzo krytyczny autorytet i taką intonacją mówią do siebie. Powinienem obniża głowę w dół wraz z ramionami, patrzy w ziemię, dużo czasu spędza ze swoją kinestetyką. Mało gestykuluje. Tworzy małe obrazy motywacji DO, duże i bliskie motywacji OD. Często "wisi nad nim kara" albo obawia się czegoś. Najlepszy punkt obserwacyjny - idź do Kościoła i zobacz jak ludzie wchodzą do środka i jak wychodzą. Pytanie za sto punktów - w którym momencie są w lepszym stanie emocjonalnym.

Metafundamentem dla "chcę" jest wolność wyboru i chęć. Osoby takie żyją w zgodzie z sobą i z otoczeniem, bo robią co chcą i motywują się przede wszystkim DO. Robią duże obrazy, które je przyciągają, często myślą o przyszłości. Gdybyś miał przed sobą pyszne jedzenie, powiedziałbyś że musisz je zjeść czy że chcesz? Bo to jest właśnie zasadnicza różnica - fundament zresztą. Gdy ostatnio politycy nawoływałi, że musisz iść do wyborów, mieliśmy frekwencję jaką mieliśmy. "Chcę" są wyzluzowani i zrelaskowani, z głową odchyloną do tyłu, często "rozwalają się" na krześle i dbają, by było im dobrze. Mało powodów do strachu i obaw.

Powyższe wyniki są rezultatem obserwacji i ćwiczeń - jest jeszcze masa do odkrycia i zauważenia. Niewątpliwie gra jest warta świeczki - metaprogramy w tym wydaniu wreszcie są namacalne i warte stosowania, zważywszy do tego że często są na poziomie tożsamości i wpływają na całe Twoje życie. Najlepsze jest to, że można je zmieniać i korzystać z różnych - my pracowaliśmy na nich właśnie w oparciu o nadanie temporalnej tożsamości i każdy z łatwością odnalazł się w nowej roli. Metaprogramy są na pewno nawykowe i podejrzewam, że wynosi się je z domu - w większości rodzice są podobni do dzieci także pod tym kątem. Nie zmienia to jednak faktu, że tak jak ze wszystkim w NLP - są momenty gdy każdy z nich ci się do czegoś przyda w jakiejś sytuacji - np. program akceptujący gdy ktoś ci mówi komplement; zbijanie go byłoby odebraniem sobie przyjemności. Korzystaj z tej wiedzy by mieć lepiej w życiu i uczyć innych że można inaczej - bo jeśli byłby powód dla którego to wymyśliłem, to ten brzmi dobrze. Baw się i odkrywaj.

ręceprecz odtybetu | ogłoszenia internetowe | Auto Giełda Dolnośląska | Depresja | kancelaria prawna | naprawa komputerów